Liczna grupa Kossutczyków zażądała włączenia ich w skład sił uderzeniowych. Z początku dowództwo nie chciało o tym słyszeć. Dowodzono, że nie wszyscy odzyskani zakończyli konieczny okres rekonwalescencji. Randżi i jego koledzy argumentowali zaś, że nikt nie poprowadzi tak niebezpiecznego ataku lepiej niż niedawni sojusznicy Wspólnoty. Po długiej dyskusji przystano w końcu na propozycję. .

- Zapewne nieco inaczej obliczają swoje szansę - odezwał się towarzyszący S’vanowi Massud. - Słyszeliście chyba o ich nowych żołnierzach? Dali nam się we znaki na Eirrosad.. Oni myślą, że to, co robią, jest dobre.. Ten przyjrzał się w końcu Willowi i podpłynął. Will zsunął maskę na czoło i wytarł oczy ze słonej wody.. — Moim zdaniem musiała zrezygnować z tego nazwiska zaraz po wyjeździe z Lawrence, zapewne po raz kolejny zmieniła personalia — orzekł Local.. Baron de Graer, prezes Banque du Nord i jeden z najbogatszych ludzi w Europie, zaopatrzył Beauraina w fundusze wartości miliona funtów szterlingów. Jego teść, właściciel jednego z londyńskich banków handlowych, dostarczył drugiego miliona. Ale to właśnie Château Wardin, ofiarowany mu na dokładkę przez barona de Graer, postawił do dyspozycji Beauraina tereny poligonowe dla szturmowców, gdzie Henderson zrobił z nich najsprawniejszych komandosów Europy.. - Nie.. Wąwóz się zwęził i w rzece płynącej jego dnem pojawiało się coraz więcej granitowych głazów. W wapiennych skałach widać było wiele jaskiń. Jane pomyślała od razu, że mogą w razie czego posłużyć za kryjówkę. Krajobraz stał się ponury i Doliną powiał zimny wiatr. Zadygotała pomimo świecącego słońca. Skalisty teren i strome urwiska cieszyły się powodzeniem u ptaków, w których rozpoznała azjatyckie sroki..