Codziennie. Bez wyjątków. Pod koniec ostatniego załamania miał za sobą długie tygodnie bez trzeźwego poranka. W geście rozpaczy odwiedził psychologa, a kiedy zadano mu pytanie, czy mógłby sobie przypomnieć ostatni dzień, który spędził w trzeźwości, przyznał, że takiego nie pamięta. .

- My też nie, zapomniałeś? Może dlatego tak dobrze się z nimi dogadujemy.. Resztki dumy, która powstrzymywała mnie przed przyjęciem od niej pomocy, ponieważ nie wierzyła, że Rob Westerfield jest pozbawionym skrupułów mordercą, zniknęły. Potrzebowałam jej, chociaż doskonale wiedziałam, że jest szczerze przekonana o jego niewinności, tak jak ja wierzyłam w jego winę.. - Pewne sny, które opowiadał mi książę, obudziły moje podejrzenia. Kiedy był małym chłopcem, śnił o wilku goniącym sarnę i mężczyźnie dopadającym ją, żeby poderżnąć jej gardło. We śnie sam był tym mężczyzną, a jednocześnie spoglądał na niego z boku. Pierwszy taki sen bardzo go wzburzył. Przez cały dzień nie mówił o niczym innym. Czuł się tak, jakby sam zabił tę sarnę.. - Powiedzże coś do nich, mój chłopcze - szepnął September kątem ust.. Nate czekał cierpliwie na końcu kolejki. Nie spieszyło mu się. Nie miał nic innego do roboty..